Zrobimy z tego tradycję?

0

Biorąc pod uwagę okres w którym jesteśmy teraz, czyli przedświąteczne szaleństwo, tytuł może być trochę mylący. Jednak jest drugie dno. Bo dla mnie święta zaczynają się pod koniec listopada. Tak jest od dwóch lat. Bo dokładnie rok temu, 25.11 byłam na pierwszym Spotkaniu Świadomych Blogerek. W tym roku tego samego miesiąca, a nawet dnia ponownie nawiedziłam Bydgoszcz

Ten czas wyznacza mi początek świątecznego szaleństwa. Potem nie wiem gdzie ręce włożyć – jest tyle roboty przed Bożym Narodzeniem. Może i przesadzam, ale czasu jak na lekarstwo….

Lady Amarena Photography

W tym roku ponownie Bydgoszcz, ponownie główną organizatorką była Izabela Kornet, ponownie w przeddzień jej urodzin i ponownie z przytupem. Rożnica taka, że tym razem II Spotkanie Świadomych Blogerek odbyło się w Centrum Tańca Siwka.

Samo miejsce dość ukryte, aczkolwiek jak już znajdzie się je w oficynie budynku przy jednej z (chyba) głównych ulic Bydgoszczy to wchodzi się w świat cegły i tańca. W tym dobrym znaczeniu tego zdania. Dobre jedzenie, przyjemna atmosfera i właściciele miejsca.

Lady Amarena Photography

No i zaczęło się! Początek – standard: zameldowanie, okrzyki radości na widok koleżanek(wiecie, takie babskie „ooooo”, „aaaa” „jejuuuuu!”) i powitanie. W tym roku mogłam poznać nowe dziewczyny. Ciekawa dawka nowych stron do poczytania! I to nie tylko tych dzieciatych.

W tym roku, jak za pierwszym razem, mogłyśmy posłuchać prelekcji zaproszonych dziewczyn. Kim były te nasze motywatorki (śmiało mogę powiedzieć, że przekazały mi przynajmniej sporą dawkę motywacji. Taki kop do działania!):

Pola Sobczyk, Anna-Maria Wiśniewska , Aleksandra Radomska, Sylwia Ciszyńska

Sylwia i Anna-Maria były rok temu uczestniczkami Spotkania Świadomych Blogerek.

Studio Ninutki

Każda z nas mogła znaleźć coś dla siebie. Było o wirtualnych asystentkach, wierze w samą siebie, Internetowym biznesie i poruszaniu się w sieci ze swoją marką oraz na sam koniec hand made – tworzenie saszetek. W międzyczasie rozruszanie kości. Potańczyłyśmy sobie trochę!

Zabawa na całego!

Lady Amarena Photography

Do tego nie mogę narzekać na jedzenie. Mniam.

No i co tu kryć, wróciłam obładowana prezentami! Głównym sponsorem był Swiss Image, a partnerami (uwaga, lista jest długa):

Apis Cosmetics  Biochemia Urody Equilibra  Zakamarki  Janda Sango Trade Scan Anida  Manufaktura Kartek Id’Eau Wydawnictwo OVO Małgorzata Sambor – Cao Hean  Pracownia Alex Marmamax  Ewa Gierula MamiNoko Dosiadam.pl  Akademia Urody marki Basel Olten Pharm  Lemoncraft  Macierzyństwo Raz  WOKÓŁ  Kobiety przy kawie Goga Crafts 

Te wszystkie firmy, osoby przyczyniły się również do pomocy Fundacji Tara – Schronisko dla koni, dając swoje produkty na licytację. My zainwestowałyśmy razem 1615 złotych w słusznym celu.

Najlepsze w tym całym Spotkaniu było to, że po zakończeniu pomyślałam „co za rok wymyśli Iza….”. Także Bydgoszcz strzeż się za rok znów się widzimy!!!!*

*Na spotkaniu na pewno, ale mam nadzieję, że wcześniej również 😉

Zdjęcia: Studio Ninutki  Lady Amarena Photography

Teraz troszkę zdjęć od Studio Ninutki:

About author

Karolina Jaskólska

Mama cudownego syna i cudownej córki, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

Piękny kraj z reniferami

Z cyklu Matka Polka na obczyźnie   Trzy kobiety, trzy mamy. Każda z innego krańca Polski. Każda z innym doświadczeniem. Łączy je Finlandia. To tu ...