Teatr Baniek Mydlanych wersja druga

0

Druga część przygód Mydlaneczki i Bąbelka nie mogła odbyć się bez nas. Znaczy bez Groszka i beze mnie. Pierwsza randka była wspaniała, to dlaczego tego nie powtórzyć?

Było inaczej. Najważniejsze jednak, że była Mydlaneczka. Od kiedy na głos powiedziałam (a ze względu na niecierpliwość mojego dziecka, było to mniej więcej tydzień przed przedstawieniem – żeby jeszcze nie mieć dość pytań „kiedy idziemy na bańńńńńkkkiiii?”) najważniejsze w życiu mojego przystojniaka było zobaczenie Lali, czyli właśnie wspomnianej Mydlaneczki. Skubany zapamiętał ją najlepiej ze wszystkich bohaterów! Był też poznany już Profesor Bulbulas, Mistrz Bulbulas, Bąbelek i nowa postać – Wróżka Czarodziejówna. Teatr Baniek Mydlanych dosłownie i w przenośni odwiedził Szczecin 11.03.2017!

tajemnicabankiszczescia-2

Cały psikus polega na tym, że urocza para uczniów magicznej BUL-BUL SZKOŁY, pragnie odkryć Tajemnicę Bańki Szczęścia (zaskakujące – stąd tytuł przedstawienia). Bąbelkowi, który jest pomysłodawcą przedsięwzięcia, brakuje jednego tajnego składnika, który – jak się okazuje – jest przechowywany  w kolbach i słoikach laboratorium Mistrza Bulbulogii Szkodliwej – Profesora Bulbulasa. No i wyruszają nasi bańkowi przyjaciele ku przygodzie!

tajemnicabankiszczescia-4

Tak jak ostatnim razem, na scenie pojawiły się rewelacyjne – mniejsze i większe, kolorowe i zwykłe mydlane dzieła. Tym razem dodatkową atrakcją był Mydło-Skype. Wiecie, dzisiejsze dzieci są obeznane w świecie internetowej komunikacji. Trzeba wyjść im naprzeciw. Tu może moje małe kąśliwe spostrzeżenie. Na widowni w pewnym momencie zauważyłam multum jasnych światełek. Uaktywniły się one w najatrakcyjniejszych momentach spektaklu. Dosłownie las. Nie trudno zgadnąć, że były to wyświetlacze telefonów komórkowych, które na bieżąco dokumentowały wydarzenia. Taka mała rada, może pomysł na następny raz – na żywo wygląda to jeszcze lepiej niż przez ekranik….takie czasy.

SAMSUNG CSC

Plusem wszystkich plusów było to, że tym razem aktorzy postawili na większą integrację z publicznością. Był moment, gdy zaproszono dzieci na scenę i „zamknięto” je w wielkiej bańce. Aktorzy wychodzili na widownię, puszczali więcej baniek uradowanym dzieciom skaczącym pod sceną. Ogólnie otworzyli się.

????????????????????????????????????

Sala Koncertowa pełna. Dzieci w różnym wieku, rodzice też. Mam wrażenie, że i duzi i mali doskonale się bawili. Ja na pewno. Bo jakże nie czerpać radości z widoku uśmiechniętego od ucha do ucha przystojniaka?

teatrbaniek_plakat

Wszystkie zdjęcia wzięłam ze strony http://teatrbaniek.pl/

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

Mały Szczecin Czyta

Małe MIASTA CZYTAJĄ to warsztaty, spotkania, debaty, spacery tematyczne i inne czytelnicze projekty oraz wydarzenia inspirowane (jedną) konkretną książką dla niedorosłych. Stąd w nazwie naszej ...