Smętowice – zwierzęca sielanka

0

Na skraju Szczecina, tuż przy granicy, swoje królestwo mają zwierzęta z smętowickiej zagrody. Pawie, osiołki, strusie i wiele, wiele innych przyjaciół człowieka. Niejednokrotnie obserwują jak uśmiechnięci i radośni goście Agroturystyki bawią się przy grillu bądź ognisku, tuż obok ich domków

18623078_1641355255892061_83402715_n

Tak naprawdę nie wiem dlaczego wcześniej nie napisałam ani słowa o Agroturystyce Smętownice. Ot, takie przeoczenie. Nadrabiam grzecznie zaległości. To miejsce przypomniało mi się w momencie, gdy zostaliśmy zaproszeni na urodziny właśnie tam. Prócz urodzin można zorganizować tam firmówki, pikniki, wycieczki przedszkolne, szkolne oraz inne wszelakie imprezy. A to miejsce między Przecławiem, a Kołbaskowem ma niebywały potencjał. Prócz możliwości podpatrywania zwierząt – od wiewiórek, przez osiołki po nandu, emu i żurawie, jest wielki plac zabaw i możliwość zorganizowania grilla. Dzieci mają do wyboru między innymi statek piracki, dmuchane poduchy, trampoliny, boiska do gry w piłkę oraz huśtawki i zjeżdżalnie.

18579417_1641355329225387_1461793849_n 18622747_1641355442558709_1455141111_n

Dodatkowym atutem jest opcja rezerwacji domku, gdy grupa liczy więcej niż 15 osób. A jak cenowo?


*12 zł bez grillowania,
*14 zł z możliwością grillowania (my zapewniamy grilla i opał),

* dzieci do 3 lat bezpłatnie

Ważne – płatność tylko gotówką.

Jedyny, mały minus – jak jest zimno, a Twoja grupa nie łapie się na domek, nie ma za bardzo gdzie się schować. Ale tak czy siak to niewielki problem. W straszną pogodę na grilla z dziećmi przecież nie chodzimy.

Z całego serca polecam Smętowice. Zabawa i nauka z dziećmi gwarantowana!

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments