Moi kumple pawie

0

W sumie zły tytuł…bo nie wiem, czy te pawie to chłopcy czy może dziewczynki. Tak czy siak mieszkały z nami, bardziej my z nimi podczas naszego pobytu w Bojadałach

 

Nie tylko pawie umilały nam pobyt w agroturystyce „pod Bażantem” we wspomnianych Bojadłach. Były jeszcze bażanty, kury, indyki, koty i cudowne psy. Dzieciaki nazwały małego psiaka Łobuz, a dużego Pieszczoch. Mały nic wspólnego z łobuzowaniem nie miał, ale Groszkowi się skojarzyło. Oczywiście nie są to prawdziwe imiona czworonogów (te rodzice zapomnieli i musieli kombinować).

18195789_1617498241611096_1808550213_o

18209478_1617498301611090_2060891932_o

Bojadła to mała miejscowość w województwie lubuskim. Położona jest blisko Zielonej Góry oraz Nowej Soli. Tak pośrodku. Agroturystyka, którą odwiedziliśmy nosi dumnie nazwę „Pod Bażantem” https://www.eholiday.pl/noclegi-ko7231.html. Duży dom, duży teren dla dzieci, miejsca na ognisko i grilla, murowany parkiet, na którym na dobrą sprawę można przetańczyć całą noc. Wybieg dla drobiu, oczko wodne, kwiatki, sadzonki, wędzarnia, miejsce zadaszone, klatki z bażantami, stawik – obok. Coś pominęłam? Jedyny minus, bo muszę ku sprawiedliwości jakiś znaleźć to schody prowadzące do pokoi. Były one bardziej problematyczne dla mnie niż dla moich dzieci, no ale minus znaleziony. Tylko umówmy się – w pokoju jedynie spaliśmy. Czas spędzaliśmy na podwórku. Pokoje małe, acz urokliwe. Przeważnie nie potrzebujemy luksusów, ważne że jest łazienka. Kuchnia wspólna – zaopatrzona. Wyobraźcie sobie jeszcze, że wstajecie rano, wyglądacie przez okno i….cisza, spokój, sielanka, sarny biegają tuż-tuż. Błogo! Wokół las, pola.

18195307_1617498108277776_1868635633_o

Nie mogę nie wspomnieć o przesympatycznej i cudownej właścicielce! Kochana kobieta!

Prócz atrakcji na miejscu, można wybrać się na kilka wycieczek. Trochę dłuższe do Zielonej Góry bądź Nowej Soli czy Świebodzina, Sulechowa. Bardziej stacjonarne – rowery, spacery po lesie.

18209690_1617917504902503_49988028_o

Coś do zwiedzania? I owszem. rejestr Narodowego Instytutu Dziedzictwa poleca zabytki:

  • kościół ewangelicki, obecnie rzymsko-katolicki, parafialny pod wezwaniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus, szachulcowy, z 1757 roku
  • plebania, klasycystyczna z początku XVIII/XIX wieku
  • zespół pałacowo-parkowy, z 1735 roku:
  • pałac z połowy XVIII wieku
  • dwie oficyny
  • dwie kordegardy
  • park.

Pobliskie miejscowości i wsie również mają swoje ciekawostki. Kościółki, stare budynki (te nowe też niekiedy zapierają dech), czy przeprawę promową w Milsku. Jak widzicie prócz odpoczynku z kumplami pawiami można aktywnie spędzić choć pół dnia. Polecam dla rodzin z dziećmi, osób planujących choć na chwilę uciec od zgiełku rzeczywistości. Dla starszych, młodszych, aktywnych i leniwych. Dla tych uśmiechniętych i tych smutnych. Każdy znajdzie w tym sielskim anielskim gospodarstwie coś dla siebie.

18236432_1617917424902511_743187433_o

18195629_1617723648255222_574946380_o 18195792_1617498181611102_900278904_o 18195892_1617917328235854_1484152911_o 18196016_1617488321612088_1076429051_o 18196109_1617498294944424_999007417_o 18209537_1617917394902514_1320737308_o 18216069_1617731708254416_2120078794_o 18235951_1619004204793833_546003736_o 18235967_1617498211611099_150180855_o 18280197_1622670991093821_25978544_n

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

Raz, dwa, trzy aKukubox!

Jest, jest, jest! Doszedł do nas aKukubox! Nasze pierwsze pudło niespodzianka. Jak już odczekałam swoje w kolejce, a raczej dzieci poszły spać, dopadłam je jak ...