Majówka

0

W tym roku majówka na spokojnie. Jeden dzień nad morzem, jeden spędzony przy grillu, no i jeden z nożyczkami i brystolem. Nadrobienie zaległości, odpoczynek i czas z rodziną. Tego było mi trzeba!

 

13090358_1011985888877263_1736400236_n

Jod wdychaliśmy w Międzyzdrojach. Nie ukrywam, że nieczęsto odwiedzamy to miejsce. Jednak w kolejce na prom stwierdziliśmy, iż wolimy ten czas spożytkować na robienie babek na innej plaży 😉

20160429_124633

Powinnam dodać, że w reklamówce znajdują się zabawki. Szelest foliówki pozwolił mi na uchwycenie dzieci w bezruchu 😉 A, no i odzienie wierzchnie zostało zdjęte po pięciu minutach 😉

13153396_1253802717980652_1415970910_n

13162092_1253802824647308_917548653_n

Po nacieszeniu się pustą plażą i kilku słitfociach, które zdecydowanie nie są moją mocną stroną, przyszedł czas na spacer. Lody, wiatraczki, karuzele i inne atrakcje, których nie sposób ominąć.

13101509_1011985795543939_1836556522_n

Kolejny dzień majówki (wolny) upłynął pod znakiem grilla. Dzieci skonsumowały karkówki, szaszłyki, kiełbasy i pieczywo czosnkowe. Dla tych w których się już zagotowało, sprostowanie – żartuję. Na naszym stole zagościły bułki wypełnione twarożkiem, rybka, mięsko (i owszem) oraz warzywa.

13120853_1254304821263775_523450861_o

No i odkryliśmy, że Pszczoła ma tendencje uczesania bliższe tacie 😉

Jeżeli chodzi o brystol, kredki, klej i nożyczki to efekty możecie zobaczyć przy okazji tekstu o efektach sesji zdjęciowej.

 

Może ktoś się zastanawia, dlaczego tak późno opublikowałam krótki majówkowy tekst. Otóż, dopiero „wychodzę” z majówki 😉

 

Buźka!

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

Pachnąca lawendą i winogronem

Po ponad miesięcznym testowaniu kosmetyków, które dostałam na spotkaniu mam blogujących, przyszedł czas na kilka słów o nich. Nie takich z ulotki, bo to każdy ...