Fotograf w mieście śmierci

0

Stało się. Stworzyłam pierwszy w życiu reportaż radiowy. Można mu zapewne wiele zarzucić, ale ja jestem niesamowicie szczęśliwa i dumna. Latam troszkę nad ziemią, że w ogóle mogłam się za to zabrać

dscf6695

 

Bohaterem reportażu jest Tomasz Pasula ​z wykształcenia prawnik, z zamiłowania fotograf, samouk.

Miesiąc przed głównym egzaminem zawodowym postanowił zrezygnować z kariery prawnika i postawił na fotografię. W podjęciu tej decyzji dużą rolę odegrała żona – nie chcąc patrzeć, jak męczy się robiąc coś, czego nie „czuje” – pomogła kupić mu pierwszy profesjonalny aparat. Zbiegło się to w czasie z wygraniem konkursu we włoskim Vogue. Potem wszystko potoczyło się bardzo szybko. Rzucił pracę i poświęcił się robieniu zdjęć. W jego dorobku znajdziemy między innymi fotografie pasterzy w przeklętych górach Albanii, zniszczone ulice Prisztiny w Kosowie, mieszkańców granicy turecko-irańskiej, życie codzienne ludzi w Tajlandii, Kambodży, na Kubie, w Egipcie i wielu innych krajach. Przed narodzinami syna, postanowił wyruszyć w podróż do Indii, do miasta śmierci – Varanasi.
Czy da się – przy pomocy aparatu fotograficznego – opisać jedną z najstarszych cywilizacji świata, kiedy jest się, na dodatek, człowiekiem „z zewnątrz”?

Końcowy efekt to również dzieło Krzysztofa Kowalskiego – realizatora dźwiękowego.

Niestety, bądź stety to dopiero początek… w głowie mam kilka niecnych planów na kolejne reportaże. A co!

Jeżeli chcecie posłuchać co też wymodziłam, zapraszam na stronę Radia Szczecin

dscf6605
A jak już przesłuchacie to odwiedźcie stronę Tomka

dscf6635

1

img_6927

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

Dzień Babci i Dziadka

To bardzo ważny dzień! Dzień mojego idola i idolki, moich autorytetów, przyjaciół, osób bez których nie dałabym sobie rady. Co ważne, bez których nie byłabym ...