Słowo dnia: Bulmobil*

0
img_20161123_211049

Kojarzycie piosenkę: „bańkę łap, bańkę łap, bańkę, bańkę, bańkęęęę łłłłaaappp”? 22.11.2016. cały dzień kołatała mi się w głowie. Już samo słowo bańka usłyszałam wczoraj więcej razy, niż przez całe swoje życie.

Tak się dzieje, gdy powiesz trzylatkowi, że idziesz z nim na randkę. I to nie byle jaką randkę – do Sali Koncertowej Szczecin na spektakl Dziwactwa mistrza Bulbasa Teatru Baniek Mydlanych.

img_20161123_211454Wiem, kiepskie zdjęcie. Ale aparat odmówił współpracy….

Miałam tylko jedną obawę. Przedstawienie polecane jest dla dzieci od 4. do 10. roku życia, a mój Groszek jeszcze nawet trzech nie ma…ale co tam, najwyżej wyjdziemy wcześniej.

Skądże!!! Wyszliśmy prawie jako ostatni. Prócz baniek, były tańce, śpiewy, przeżywanie przygód bohaterów. Nie mogłam się napatrzeć jak ten mój mały synek szaleje, jaki jest zadowolony. Wiadomo, że wszystko było przerysowane, czasem wręcz zahaczało o karykaturę. Ale takie miało być, takie trafia do najmłodszych. Po śmiechach i chichach mogę śmiało stwierdzić, że nie tylko moje dziecię się dobrze bawiło.

15139589_1277783735577962_1998524791_nZdjęcie – Artur Baczulis

Groszkowi wpadła w oko Mydlaneczka. Może dlatego, że jest ruda? Nazwał ją „lala”, co nie dziwi. Kreację miała naprawdę jak laleczka. Każdą bańkę kwitował z zachwycony: „och” i „ach”, a tańce hulańce przy każdej piosence powodowały mój uśmiech od ucha do ucha. Była możliwość zrobienia sobie zdjęcia z główną bohaterką i jej przyjacielem Bąbelkiem. Groszek jednak troszkę się zawstydził.

img_20161123_210851

Muszę dodać, że aktorzy byli bardzo sympatyczni. W ogóle na bańkową trasę koncertową przyjechali z Ukrainy. (spektakl wystawiony w języku Polskim)

SAMSUNG CSC

Zdjęcie: http://teatrbaniek.pl/

Samo przedstawienie to opowieść o miejscu, gdzie spotkać można największe bańki mydlane – Bańkoland. Bohaterów mamy troje: Mydlaneczka, Bąbelek i Profesor Bulbulas. Niemal zapomniałam o Bajkopisarzu – niewidocznym narratorze. Ich przygody zaczynają się przy okazji 120. urodzin profesora. Zaczytał się on w baśnie i czarodziejskie księgi, a jedna z nich zamieniła go w złośliwego trolla! Żeby uratować Bańkoland, posprzątać bałagan jaki sprawił niegrzeczny Profesor-troll, trzeba uruchomić wszystkie rodzaje baniek. Nie powiem czy się to uda!

SAMSUNG CSC

 Zdjęcie: http://teatrbaniek.pl

Randka mamy z synem – pierwsza klasa. Mam tylko jedną prośbę. Drodzy rodzice, jak już przychodzicie na przedstawienie, to proszę: nie zabierajcie ze sobą CAŁEJ stołówki. Rozumiem, że wychodząc z dzieckiem trzeba być przygotowanym, sama miałam prowiant. Jednak chipsy serowe, tony czekolady i pytania co trzy sekundy: „chcesz jeść?”, nie są chyba potrzebne. Ja wiem, że dzieci rządzą się zwykle swoimi prawami, ale obserwując je wtedy, sądzę iż raczej wolały oglądać bańki niż siorbać soczek. No i następnym razem, poczekajcie chwilkę z wyjściem. Podziękujcie aktorom brawami, niech ci ukłonią się do końca. Nie mówiąc już o tym, że odbyłby się pokaz baniek z udziałem dzieci (tak mówił konferansjer na początku). Dlatego drodzy rodzice – z szacunkiem!

Kilka słów na koniec. Polecam, zachęcam do pójścia i mam nadzieję, że Teatr Baniek Mydlanych jeszcze wróci do Szczecina. Chciałabym pójść na bańkową randkę jeszcze raz, tym razem z Pszczołą.

*Wyjaśnienie:

Bulmobil – oczywiście trzeba samemu zobaczyć. W skrócie jest to pojazd, roweromotor. Stworzył go Bąbelek. Kolorowe, śmieszne, bańkowe jeżdżące cacko.

About author

Karolina Jaskólska

Jestem młodą mamą, choć znam młodsze. Zostałam nią w wieku 26 lat, ale jako że starość zaczyna się po 99. roku życia mogę się za młodą mamę uważać. Mam cudownego syna i córkę, którzy są dla mnie całym światem. Z zawodu dziennikarka z wykształcenia medioznawczyni. Bardzo lubię to co robię, więc trudno całkowicie zerwać z pracą. Staram się jak tylko mogę chociażby ‘coś skrobnąć’. Żeby oddychać potrzebuję: najbliższych sobie osób, marzeń (które powoli spełniam), celu (który łączy się ze spełnieniem marzeń) i czystego powietrza (którego coraz mniej…) Życzę sobie i czytelnikom przyjemnego spędzania czasu. Mam nadzieję, że nie raz się spotkamy wirtualnie bądź w rzeczywistości.

No comments

MARZEC

19.03.2015, czwartek, godz. 11:00  Bajki Ci opowiem… Hala Opery, Szczecin W domowej biblioteczce mieszka Laryssa Pajęczyca – prawdziwy mól książkowy. Przypadkiem trafia na interesujący zbiór ...